Oczywiście nikt nie chce kupować samochodu z fałszywym przebiegiem lub nieznanymi usterkami, ale to nie jedyne czynniki, które należy brać pod uwagę przy wyborze używanego pojazdu. Samochód, który często zmieniał właścicieli lub był sprzedawany w wielu krajach, również może kryć nieprzyjemne niespodzianki.
Badania przeprowadzone przez carVertical, specjalizujące się w danych dotyczących pojazdów – obejmujące Węgry i kilka innych krajów europejskich – zbadały najbardziej ekstremalne przypadki występujące na rynku samochodów używanych w 2025 roku. Przebiegi „odmłodzone” o setki tysięcy kilometrów, zaskakująco wysokie wartości uszkodzeń i pojazdy, które wielokrotnie zmieniały kraj pochodzenia, dowodzą, że bez należytej dbałości możemy łatwo natknąć się na samochód z poważnie problematyczną historią.
Jest samochód węgierski, który został sprzedany w 5 krajach
Znaczna część pojazdów nie kończy swojej kariery w miejscu, w którym zostały pierwotnie wprowadzone do obrotu, lecz z czasem trafia na rynki zagraniczne. Oznacza to, że starsze samochody mogą być zarejestrowane w wielu krajach i mieć wielu właścicieli. Spośród wszystkich modeli sprawdzonych przez carVertical na Węgrzech, niektóre wyróżniały się znacznie powyżej średniej: BMW serii 3, Maserati GranTurismo, BMW M4, BMW M2, Ferrari California, Mercedes-Benz Klasy C, Audi RS5, Audi A4 i Audi A6 zostały zarejestrowane w pięciu różnych krajach.
Najwięcej właścicieli na Węgrzech miał Ford Mustang (15), następnie Seat Ibiza (12 właścicieli) i Audi A5 (również 12 właścicieli).
Zdaniem eksperta rynku motoryzacyjnego Matasa Buzelisa, tak częste zmiany właścicieli często wskazują na problematyczny stan techniczny:
„Jeśli samochód ciągle zmienia właściciela, często wskazuje to na poważne problemy, które po prostu nie są naprawiane. Zamiast tego, jest on wielokrotnie odsprzedawany, zamiast być naprawianym. Nierzadko nawet obecny właściciel nie wie, że pojazd był wcześniej zarejestrowany w wielu krajach. Bez wcześniejszego sprawdzenia historii pojazdu uzyskanie tych informacji jest praktycznie niemożliwe.
Niemcy, które eksportują prawie 2 miliony samochodów rocznie, nie udostępniają danych o swoich pojazdach innym krajom. Oznacza to, że po wyeksportowaniu samochodu za granicę jego historia nie jest już dostępna i jest dostępna jedynie w niemieckich bazach danych instytucji. Niemcy nie są jedynym krajem europejskim z tak surowymi przepisami. Ponieważ wiele pojazdów trafia do Europy z zagranicy, sytuacja ta stwarza nieuczciwym sprzedawcom dogodne warunki do ukrywania historii pojazdów i oszukiwania kupujących działających w dobrej wierze.
Na Węgrzech Ford i Honda prowadzą na liście pojazdów uszkodzonych z liczbą 19 pozycji
Samochody biorące udział w wielu drobnych wypadkach nie są rzadkością, ale istnieją modele z prawie dwudziestoma rekordami uszkodzeń w swojej historii. Według analizowanych danych, najbardziej uszkodzone pojazdy to Ford Kuga i Honda Civic – oba z 19 rekordami uszkodzeń. Następny w kolejności był Audi A6 z 17 rekordami uszkodzeń. Należy zauważyć, że liczba rekordów uszkodzeń niekoniecznie odpowiada liczbie wypadków, ponieważ w niektórych przypadkach może istnieć kilka rekordów uszkodzeń związanych z tym samym wypadkiem. Dlatego ciężkość obrażeń często dokładniej odzwierciedla całkowita wartość szkód.
Według danych firm ubezpieczeniowych, najwyższe wartości szkód ustalane są w wypadkach z udziałem samochodów luksusowych. Na Węgrzech najwyższe szkody odnotowano dla Ferrari California (ok. 66 mln HUF), Porsche Panamera (ok. 38 mln HUF) i Porsche Taycan 4 (ok. 30 mln HUF).
„Jeśli wartość uszkodzeń samochodu sięga kilku milionów, a nawet dziesiątek milionów forintów, zaleca się powstrzymanie się od zakupu lub poddanie pojazdu szczegółowej kontroli w autoryzowanym serwisie. Ponieważ raporty z historii pojazdu wskazują, które części są uszkodzone, możemy również zlecić specjalistom dokładniejszą kontrolę tych części. W przeciwnym razie taki samochód może z czasem stać się źródłem poważnych niedogodności, zwłaszcza w przypadku jego sprzedaży” – dodaje Buzelis.
Przebieg zmodyfikowany o setki tysięcy kilometrów
Przebieg pojazdu to jedno z głównych kryteriów, którymi kierowcy kierują się przy wyborze używanego samochodu. Generalnie, im wyższy ten wskaźnik, tym mniej atrakcyjny jest samochód na rynku samochodów używanych. W rezultacie manipulacje licznikami kilometrów pozostają powszechną praktyką, przynoszącą europejskim nabywcom miliardy euro strat rocznie.
Spośród wszystkich samochodów skontrolowanych przez carVertical na Węgrzech w 2025 roku, najwięcej przeróbek licznika kilometrów miały modele Renault Master – średnio 312 000 kilometrów. Na kolejnych miejscach znalazły się Mercedes-Benz Sprinter (309 000 km) i Škoda Superb (299 000 km). Manipulacja licznikiem kilometrów dotyka szczególnie nabywców droższych samochodów, którzy mogą zapłacić nawet kilka milionów forintów więcej niż rzeczywista wartość wybranego modelu.
„Manipulowanie przebiegiem najczęściej występuje w przypadku samochodów importowanych z zagranicy. Biorąc pod uwagę, że kraje nie wymieniają się między sobą danymi o pojazdach, informacje o wcześniejszych rejestracjach nadal nie są dostępne dla instytucji w innym kraju. „Niedociągnięcia obecnego systemu mogłyby zostać wyeliminowane jedynie poprzez zharmonizowane przepisy europejskie, dzięki którym nabywcy samochodów mogliby wreszcie bez ograniczeń poznać historię pojazdu i uniknąć oszustwa” – podkreśla ekspert.
Metodologia
Badania carVertical objęły analizę raportów z historii pojazdów zamówionych przez klientów firmy w okresie od stycznia do grudnia 2025 r. w 18 krajach europejskich, aby wykryć najbardziej ekstremalne przypadki na rynku samochodów używanych.
Działając obecnie w 37 krajach, carVertical gromadzi dane z ponad 1000 międzynarodowych baz danych – w tym organów ścigania, rejestrów krajowych i stanowych, instytucji finansowych oraz portali ogłoszeniowych. Firma przetwarza miliony raportów historii pojazdów rocznie, na podstawie których raportuje najnowsze trendy, opracowuje kompleksowe prognozy i dostarcza aktualne informacje na temat rynku samochodów używanych.

Subskrybuj Autosajto.hu do Twojego newslettera



